eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

piątek, 27. stycznia, 2023, 18:13

Dodano: 2018-08-13 20:59, Autor: st, Kategoria: Oprogramowanie, Liczba wyświetleń: 4797

A A A

SunMaze - pierwszy FPS na Amidze w 1989 roku?

SunMaze - pierwszy FPS na Amidze w 1989 roku?

Prężnie działający ostatnio serwis Amitopia donosi w jednym z newsów o kawałku kodu w C o nazwie SunMaze, który w październiku 1989 roku trafił na jeden z dysków (nr 171) Freda Fisha. Program ten generował dokładnie taki widok jaki znamy z późniejszych gier z PC (Wolfenstein 3D). Można chodzić w różnych rodzajach labiryntów za pomocą klawiszy numerycznych na klawiaturze Amigi.

Podejdź do przodu za pomocą klawisza 8 i skręć w lewo lub w prawo za pomocą 4 lub 6.

Dla przypomnienia do tej pory twierdzono, że pierwszą grą na Amigę z widokiem i obrazem tego typu była "Legends of Valour" z 1993 roku.

zobacz inne nasze wideo »

Dodaj komentarz

Zobacz podobne newsy:
fps_amiga
Discord (online: ) «»
Online: 3
  • bo4danbo4dan
  • mschulzmschulz
  • Stefan RStefan R
dołącz do kanału »
parallax Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2018-08-14 08:36

To, że id software ukradło pomysł od innych to wiadomo. Wolfenstein 3D nie było pierwszą grą tego typu.

Legends of Valour bardzo fajna gra.

Odpowiedz

philipo
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2018-08-14 10:22 w odpowiedzi na komentarz #1

Ukradli to chyba nieco zbyt mocno powiedziane. id Software porostu wykorzystali i dopracowali istniejący pomysł i to im udało się tego typu gry spopularyzować.
Z reszta Wolf 3D nie jest nawet ich pierwszą grą FPP wcześniej stworzyli min. Hovertank 3D i Catacomb 3D.

Odpowiedz

parallax Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2018-08-14 10:24 w odpowiedzi na komentarz #2

Wiem, nie mniej to nie id software wymyśliło tego typu gry.

Odpowiedz

Michał Marek
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2018-08-14 15:18

Uuuuuu...amigowcy to chyba nigdy nie grali w ichnie Corporation. No i nie mieli stycznosci z Atari 8bit, gdzie gry z podobnym widokiem można było ogrywać w 85 roku :p a wracając do iD. Oni nie tyle stworzyli tę technologię ile pokazali co dzięki niej można osiągnąć w grach video. I o ile Wolf3d był przeciętny acz rewolucyjny dla nich, tak Doom dosłownie otworzył nową erę w historii gamingu. Absolutne arcydzieło, kamień milowy i coś o czym już zawsze będzie się pamiętać/wielbić/uczyć.

Odpowiedz

parallax Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2018-08-14 15:38 w odpowiedzi na komentarz #4

ID software ukradli pomysł i zrobili badziewie jak Wolf3d i Doom. Jak to się mówi "kradzione nie tuczy".

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #6 wysłany: 2018-08-14 16:29 w odpowiedzi na komentarz #5

Spokojnie w tym newsie nie chodzi o to czy byliśmy lepsi od PC, czy Atari, tylko o to kiedy powstał pierwszy taki efekt na Amidze. Nic więcej.

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik Katowice

komentarz #7 wysłany: 2018-08-14 19:05 w odpowiedzi na komentarz #6

SunMaze to jest port chyba właśnie z SUN czyli stacji graficznych.
Były takie gry dla 8 bit atari, wyglądały ohydnie:

https://youtu.be/EnY50HLjiQQ?t=415

Ta sama gra z 1988 na amidze wygląda jak Wolf3D:

https://youtu.be/5ziFvqnrrGQ?t=261

Sam Wolf3D w zasadzie nie jest żadną rewolucją, Wolf3D nie robiła też wrażenia.
To jeszcze ciągle było nie to.

Problem był brak tekstur, bez nich korytarze wyglądają nie realistycznie - zbyt komputerowo.

Dopiero DOOM gdzie tekstury są na ścianach, podłogach i suficie, to był przełom.
Rewolucja która zmieniła wszystko.

Odpowiedz

parallax Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2018-08-14 21:00 w odpowiedzi na komentarz #7

Doom niczego nie zmienił, to nawet nie jest gra 3D. Badziewie.

Odpowiedz

Klemens Kos Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2018-08-15 08:39 w odpowiedzi na komentarz #8

Długo będziecie tolerować wpisy tego trolla ?

Co do tematu to przecież historia gier jest o wiele wcześniejsza. W 1989 to już był fantastyczny Dark Side

dark side

W wcześniej 8bitowe komputerki całkiem nieźle sobie radziły z tematem gier 3d.
W nieodżałowanym ŚGK był jeden z ciekawszych artykułów odnośnie historii gier FPS, a dziś nawet czytać nie trzeba:



history 3d games

Odpowiedz

parallax Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: 2018-08-15 08:58 w odpowiedzi na komentarz #9

Założyłeś trollu (michale marku? swinkamor12?) nowe konto, aby to napisać? Dla mnie ID software to złodzieje i ten ich wolf i doom, to badziewia.

Natomiast SunMaze, to jeden z pierwszych takich silników demonstrujący nowy typ gier, które niedługą "zaleją" Amigę.

Odpowiedz

Klemens Kos Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2018-08-15 09:01 w odpowiedzi na komentarz #10

Dla mnie jesteś ID iotą. Łapiesz ? ID iotą

Odpowiedz

parallax Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: 2018-08-15 09:03 w odpowiedzi na komentarz #11

ID software, to złodzieje i NIC tego nie zmieni.

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik Katowice

komentarz #13 wysłany: 2018-08-15 09:10 w odpowiedzi na komentarz #10

Oczywiście było wiele gier 3D przed DOOMem.
Żadna nie robiła większego wrażenia - bez tekstur świat wyglądał nierealnie, zbyt komputerowo.
DOOM to pierwsza gra gdzie można się było wczuć, gdzie wszystko było dopracowane, i działało to na sprzęcie dostępnym dla każdego.

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik Katowice

komentarz #14 wysłany: 2018-08-15 09:11 w odpowiedzi na komentarz #13

Tak wiemy, dla Tomka liczy się tylko AB3D2.
AB3D2 to łabędzi śpiew klasyka, pokazanie za wszelką cenę że się da.
Max hakersko napisany trochę lepszy klon DOOMa, w czasach gdy na PC wchodził Quake.
Miało to problemy z działaniem na czymś innym niż 060 plus AGA.
Ceny w tamtych czasach 060 były absurdalne, w życiu bym tego w latach 90 tych nie kupił.

Odpowiedz

parallax Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: 2018-08-15 09:11 w odpowiedzi na komentarz #13

Doom to gra tragiczna, mimo textur, gra niedopracowana.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #16 wysłany: 2018-08-15 10:22 w odpowiedzi na komentarz #9

Dark Side w wersji na Amigę to także 1989 rok, trzeba by dokładnie sprawdzić, czy był przed Sun Maze. 8-bitowe sprzęty nas nie interesują bo to nie ten serwis. Na wykopie ktoś jednak zwrócił uwagę, że była jeszcze gra Total Eclipse na Amigę w 1988 i to może był ten nasz pierwszy "FPS".

Odpowiedz

parallax Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: 2018-08-15 10:39 w odpowiedzi na komentarz #16

Wygląda całkiem fajnie jak na 1988 r https://www.youtube.com/watch?v=2Kw3peJwZzI
Wcześniej były, ale to druciaki i się nie liczy.

Odpowiedz

Klemens Kos Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: 2018-08-15 11:16 w odpowiedzi na komentarz #16

Taka tu bieda w użytkownikach, że tolerujecie taką dziecinadę jaką prezentuje parallax ? Bądźcie poważni. Na ppa dawno temu go pożegnali i to bez żalu, to przylazł tu i miszczu naucza.

Total Eclipse, Dark Side, Castle Master 1 i 2, Cyborg 2900, Driller to wszystko na jednym i tym samym engine. Zaletą była swoboda, bo można było patrzeć w górę i w dół pod różnym kątem, a nawet latać (w Dark Side). Na pewno Driller na Amigę pojawił się w 1988 roku, więc rok wcześniej niż SunMaze.

Odpowiedz

parallax Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #19 wysłany: 2018-08-15 11:25 w odpowiedzi na komentarz #18

Trollu - Michal Marek vel Klemens Kos - nikt na ppa mnie nie pożegnał, gdyż z tego co pamiętam, to dostałem bana na kilka miesięcy, może rok. A to było prawie cztery lata temu, więc konto pewnie mam tam aktywne. Po prostu nie mam potrzeby trollu tam się logować.

Masz dobre predyspozycje faszystowskie, jak twoi koledzy z KOD, UBywatele PRL, Nowośmieszna, żydowska gazeta dla Polaków czyli Gazeta Wyborcza i TVNy.

Narka trollu

E: EOT

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #20 wysłany: 2018-08-15 11:27 w odpowiedzi na komentarz #19

"Masz dobre predyspozycje faszystowskie" - pierwsze ostrzeżenie.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #21 wysłany: 2018-08-15 11:28 w odpowiedzi na komentarz #18

"taką dziecinadę jaką prezentuje parallax" - pierwsze ostrzeżenie.

Odpowiedz

Klemens Kos Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #22 wysłany: 2018-08-15 11:39 w odpowiedzi na komentarz #21

Panie Kolego, nazywajmy sprawy po imieniu. Wypowiedzi tego użytkownika od dawna wołają o stosowną reakcję.

Odpowiedz

Hextreme
Czytelnik

komentarz #23 wysłany: 2018-08-17 13:47 w odpowiedzi na komentarz #7

Rewolucja która zmieniła wszystko.

Doom nie był jedyną rewolucją, która zmieniła wszystko. Amiga też może poszczycić się pewnymi osiągnięciami. Jest parę gier, które wpisały się na stałe w historię gier komputerowych, jak Shadow of the Beast, czy Ruff'n'Tumble.

Co do omawianego programu, to ja widziałem go już kiedy miałem Amigę CDTV na płycie CDPD z kolekcją dysków Freda Fisha 1-660.

Odpowiedz

Michał Marek
Czytelnik

komentarz #24 wysłany: 2018-08-17 18:14 w odpowiedzi na komentarz #23

Doom zmienił niemalże wszystko Minniat. To po prostu fakt.
Niestety kolosalnie przeceniasz popularnosc amigowych gier. W skali globalnej, historycznej...
Te ktore wymieniłeś-SotB było absolytnie złą grą ale wybitnym tech demem Amigi. Wizualia i dźwięk faktycznie robiły wrażenie, ba - nadal robią ale o amigowej wersji pamiętają raptem tylko fani amigowych gier. Zabawne, ze gra na swiecie bardziej kojarzona jest z wersji na PC-Engine / FM Towns za sprawą fenomenalnego soundtracku wersji CD.
Ruff n Tumble to fajna gra, którą kupiła garstka ludzi a pamiętają ją, relatywnie nieliczni, którzy grali weń na piracie...
Jeśli już to amiga stworzyła europejski game dev(albo wniosła go na next level po erze ZXa) - a swiatu dała wybitne studia gamingowe i kilka gier, o ktorych nadal wszyscy pamietaja - głównie Lemmings, Populous czy Pinball Dreams.
Patrząc jednak na skalę - amig w ciągu jej istnienia (1985-1994) wszystkich modeli sprzedano ok 7 milionów.
Taki SNES był na rynku 6 lat, (niby przestano go produkowac w 2003 ale 90-96 to glowne lata jego popularnosci) sprzedal sie w 50 mln egzemplarzy. 7 razy większa ilość...
Najlepuej sprzedaną grą na Amidze było "Lemmings" - sprzedano 100 tyś egzemplarzy. Bardzo dobra, "światowa" sprzedaż najlepszych amigowych gier to okolice 10000 egzempkarzy.
Super Mario World na Snesa sprzedano w 20 milionach egzemplarzy. Gry na SNESa często sprzedawały się w kilkusettysięcznych/milionowych ilościach
Porównaj skalę...

Odpowiedz

Klemens Kos Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #25 wysłany: 2018-08-17 20:07 w odpowiedzi na komentarz #24

Doom to kamień milowy i początek szału popularności gier FPS który trwa do dziś. No ale są tu tacy co będą twierdzić coś innego Szkoda, że nie ma tu lek.medycyny co by zaocznie postawił diagnozę

Odpowiedz

Hextreme
Czytelnik

komentarz #26 wysłany: 2018-08-17 21:24 w odpowiedzi na komentarz #24

Super Mario World na Snesa sprzedano w 20 milionach egzemplarzy. Gry na SNESa często sprzedawały się w kilkusettysięcznych/milionowych ilościach
Porównaj skalę...


No, bo Super Mario World to też kamień milowy w dziejach gier komputerowych, nie mniejszy aniżeli Doom. Ile kopii Dooma na platformę PC sprzedano?

Poza tym wymieniłbym obok Populousa - Power Monger, Syndicate, Sim City. To są nieco bardziej wymagające gry, a zarazem świetne tytuły, które odbiły niesamowite piętno na kulturze gier.

Dodałbym Civilization.

FPSy jak Quake 2 są świetne, mi też bardzo się podobają. Q3 Arena już mniej, bo granie z botami może nudzić (może jak ktoś gra z kumplami przez sieć, to ma więcej zabawy).

Uważam, że Doom wyznaczył kierunek jeśli chodzi o grafikę w grach 3D, ale nadal wiele gatunków można z powodzeniem zagrywać w 2D, lub rzucie izometrycznym.

Lemmings Revolution, The Lost Vikings 2, Worms Armageddon itp.

Wracając jednak do Amigi, to tak jak wspomniałem, ma wiele tytułów, których nie musi się wstydzić. Chociażby takie gry jak All Terrain Racing, Micro Machines (wyścigówki), Shadow of the Beast, Ruff'n'Tumble (strzelanki), Cannon Fodder, Lemmings 2: The Tribes, Settlers, Worms: The Directors's Cut, Slam Tilt, Banshee, Colonization, Body Blows Galactic.

Na polu gier 3D jest gorzej, choć ja lubię robić nowe mapki do Glooma.

Odpowiedz

Michał Marek
Czytelnik

komentarz #27 wysłany: 2018-08-17 22:05 w odpowiedzi na komentarz #26

Ahemn...Doom wydano, komercyjnie, na niemalże wszystko Minniat.
Począwszy od PC na GameBoy'u (advance) kończąc. Gra nadal jest w sprzedaży, mozna ja swobodnie kupić tak ns konsole jak i pc (pisze o wersji klasycznej - Doom, Doom 2). Gra jest niemalże nieprzerwanie w sprzedaży od 26 lat. Zarabia na niej producent. Krocie.
Ile sprzedano? Wersji na PC, wyłącznie, (tylko D i D2) miedzy 1992 a 1999 sprzedano w sumie około 4 milionów kopi.
Do dziś, na wszystkie platformy - kilkadziesiąt milionów kopii.
SMW to genialna gra. Przyznaję. Uwielbiam absolutnie. Skończyłem kilku(nasto) krotnie i nadal do niej wracam (Nintendo4Life) aczkolwiek co w niej przełomowego? Ot naturalna kontynuacja serii Shigeru. Świetna gra, zero przełomu czy znaczącego wpływu na branżę gier.
Fajnie, ze wymieniasz gry które znasz

Odpowiedz

Michał Marek
Czytelnik

komentarz #28 wysłany: 2018-08-17 22:20 w odpowiedzi na komentarz #27

Fajnie, ze wymieniasz gry ktore znasz czy lubisz. Jednakże przypisywanie im szczególnego wpływu na kulturę i sztukę, opierając się jedynie na własnych doznaniach, bądź doświadczeniach wyciągniętych z " własnego, małego ogródka" i ekstrapolowaniu tego dla makroskali branży nie jest "dobrą drogą".
Nie chcę deprecjonować wkładu Amigi w rozwój europejskiego gamedevu - bo ten był kolosalny (np bez Amigi nie byłoby Grant Theft Auto i piątej odsłony tej serii gry, która sama jedna sprzedała sie w ilości stu milionów egzemplarzy) ale gry które wymieniłeś, bezpośrednio, wpływu nie miały praktycznie żadnego...(no Civilization, Sim City czy Syndicate owszem ale to gry o wybitnie pecetowych korzeniach)

Odpowiedz

Piana
Redaktor

komentarz #29 wysłany: 2018-08-18 20:53

Cudowna dyskusja panowie. Kolejna z cyklu "jak to panie było w 1992", "co by było gdyby" i "kolejna niewykorzystana szansa". Na innych forach toczą się dyskusje o tym co jest i co będzie. Tylko na amigowych jest rozpamiętywanie przeszłości. Smutne to.

Odpowiedz

Klemens Kos Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #30 wysłany: 2018-08-19 08:34 w odpowiedzi na komentarz #29

A coś będzie ? Jakaś świetlana przyszłość ? Ile razy to już przerabiałem Od bankructwa Commodore tyle razy robiono miłośników Amigi w bamboko, że jeśli jeszcze dziś ktoś wierzy w jakąś przyszłość to musi być wielkim optymistą albo nierówno pod sufitem. Raz nawet spotkałem taki kliniczny przykład idioty na jakimś zlocie retro który podchmielony bredził gadki w stylu "śmierć PC, amiga rulez, walic pecetowców" itp Facet po 30 stce
Coś Ci wytłumaczę mistrzu. Amigowanie to jest ta sama niszowa liga co hobby dla Spectrum, Atari czy Commodore. Dopóty żyją użytkownicy tych maszyn to hobby trwa. Jednakże nowych użytkowników NIE PRZYBYWA. I nawet jeśli jakiś młodzian zafacynuje się "gratem" starszym od niego który zobaczy na zlocie typu DKiG to nie znaczy że go ta nowa zajawka pochłonie Innymi słowy, amigowanie jest kwestią czasu.

Odpowiedz

Michał Marek
Czytelnik

komentarz #31 wysłany: 2018-08-19 09:32 w odpowiedzi na komentarz #30

Nie zgadzam się. Amigowanie, dzięki temu jaki ten komputer miał wpływ na kulturę i sztukę będzie z nami zawsze.
Sęk w tym, ze to będzie zawsze dotyczyć przeszłóści i dokonań tego komputera w latach 85-94. To będzie już zawsze doceniane i uwielbiane retro - głównie za sprawą gier i sceny - ale nic eięcej ( ewentualnie nowe rzeczy robione na te retro zabawki)
AmigaOS i jego " rozwój". LOL. za kilka chwil to kompletnie przestanie istnieć i nikt już o tym pamiętać, wspominać nie będzie. Bo i nie ma czego...to co związane z AOS 4.x nie wniosło kompletnie niczego do rozwoju technologi, nie mówiąc o jakimkolwiek wpływie na kulturę. Ot coś czym nie warto zaprzątać sobie głowy czy trzymać w pamięci.

Odpowiedz

Michał Marek
Czytelnik

komentarz #32 wysłany: 2018-08-19 10:29 w odpowiedzi na komentarz #31

Interesujący fakt - amigowa, anulowana gra z 1994 roku w końcu ujrzy światło dzienne. Komercyjnie.
Amiga w pamięci pozostanie na zawsze. Warto przeczytać opis trailera
Hardcore - an Amiga game from 1994

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik Katowice

komentarz #33 wysłany: 2018-08-19 11:51 w odpowiedzi na komentarz #31

a500 skończyła się w 1992.
gry? scena w latach 1985-1992? Jakiś badziew zanim komputery stały się zdolne do 3D.
Prehistoria, która nikogo nie interesuje. Nie ma po co do tego wracać.
a500 się skończyła ale amiga została.

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik Katowice

komentarz #34 wysłany: 2018-08-19 12:10 w odpowiedzi na komentarz #33

Amigowanie to oczywiście używanie Amiga OS.

Odpowiedz

Michał Marek
Czytelnik

komentarz #35 wysłany: 2018-08-19 12:12 w odpowiedzi na komentarz #33

Doceniam twoją absurdalną, karykaturalną wręcz ignorancję, za którą czai się kompletny brak wiedzy, rozeznania i pojęcia o tym co od dłùższego czasu ma miejsce w (pop) kulturze.
Cóż, warto czasem zobaczyć coś więcej niż tylko czubek własnego nosa.

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik Katowice

komentarz #36 wysłany: 2018-08-19 13:50 w odpowiedzi na komentarz #35

a500 było coś takiego, ale potem była rewolucja 3D w grach i padło.
DOOM i inne takie. A Amiga została.
Amiga którą znamy i kochamy to sprzęt działający pod Amiga OS.

Odpowiedz

parallax Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #37 wysłany: 2018-08-20 08:20 w odpowiedzi na komentarz #36

Doom to bardzo słaba gra, po pięciu minutach wieje nudą, a inteligencji przeciwników nie ma nawet minimalnej.
SunMaze jak na rok 1989 wygląda całkiem fajnie.

Odpowiedz

Klemens Kos Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #38 wysłany: 2018-08-22 23:09 w odpowiedzi na komentarz #37

Wesoło mają z tobą rodzice

Odpowiedz

Discord
Online: 3
  • bo4danbo4dan
  • mschulzmschulz
  • Stefan RStefan R
dołącz do kanału »
AmigaOS.pl
Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: